
Antennarius maculatus
⚠️ Dobór obsady — co się wyklucza
- Predacjaryby i skorupiaki do rozmiaru własnego ciała — Zasadzkowiec o rozciągliwym żołądku połykający zdobycz równą sobie wielkością; nie łączyć z żadnymi rybami ani krewetkami.
- Agresja wewnątrzgatunkowadrugi antenariusz — Możliwy kanibalizm; większy osobnik potrafi połknąć mniejszego. Parę trzymać tylko dobraną, podobnej wielkości i dobrze karmioną.
- Ryzyko dla rafyruchoma fauna rafy (ryby, bezkręgowce), z wyłączeniem koralowców — Koralowców nie niszczy, ale eliminuje wszystkie ryby i bezkręgowce ruchome; w rafie trzymany tylko w pełni świadomie.
- Kolejność zarybieniazbiornik gatunkowy — Najlepszy solo w zbiorniku gatunkowym; ewentualni współlokatorzy muszą być zbyt duzi, by dali się połknąć.
Opis i pielęgnacja
Antenariusz plamisty, zwany rybą-żabą, to mistrz kamuflażu i zasadzki, przypominający porośniętą gąbką skałę i wabiący ofiary ruchomą wędką (illicium) wyrastającą z głowy. Ubarwienie jest zmienne, od bieli i różu po żółć i czerwień, pokryte brodawkowatymi naroślami. To wolno poruszający się drapieżnik, który nie pływa, lecz chodzi po dnie na przekształconych płetwach piersiowych. Połyka zdobycz wielkości własnego ciała, dlatego nie łączymy go z żadnymi rybami ani skorupiakami, które zdoła zmieścić w rozciągliwym pysku; najlepiej sprawdza się w zbiorniku gatunkowym. Nie niszczy koralowców, więc bywa trzymany w rafie z ostrożnością, świadomie rezygnując z mobilnej fauny. Karmienie bywa wyzwaniem: młode często wymagają żywej zdobyczy, którą stopniowo zastępuje się mrożonymi krewetkami i kawałkami ryb podawanymi na patyku; nie należy przekarmiać, bo bywa nienasycony. Jest mało ruchliwy, lecz po obfitym posiłku mocno obciąża wodę, więc potrzebna jest dobra filtracja. To fascynujący, lecz specjalistyczny gatunek dla świadomych akwarystów akceptujących jego drapieżną naturę.
Fot.: iNaturalist.org (Dan Schofield) (Dan Schofield) · licencja CC BY 4.0 · Wikimedia Commons